W planach organizacji szkół i pracy dydaktyczno-wychowawczej

W przepisach dla poszczególnych rodzajów szkół (parafialnych, wojewódzkich itd.) podkreśla się ideę ciągłości kształcenia. Szybki postęp nauki postawił nowe zadania, przed szkolą i nauczycielem. „Nie jest zadaniem szkoły dowodził Piramowicz nauczyć ucznia wszystkiego, przekazać mu całkowite systemy naukowe. Szkoła ma być przedsionkiem prowadzącym do świata wiedzy, drogą wskazującą sposób i możliwości zdobywania wiedzy, w której zechce się w przyszłości doskonalić”. Szkoła przecież powinna podkreślano w wielu dokumentach wyrabiać w uczniach samodzielność, uczyć ich myśleć, uczyć uczenia się. „Ucz się sam. Czytaj książki moralne. Czytaj książki o sposobie uczenia, dobrych logików, dających poznawać postępowanie w związek myśli człowieka. Rachuj się z sobą samym po szkole. Myśl jeszcze więcej, niż czytasz. Żadnego rzemiosła mieć bez nauki nie można” czytamy v/ „Powszechnych radach dla nauczycielów” przedstawionych przez Komisję. A. Popławski początkowe nauki, a więc czytanie, pisanie, rachowanie, traktuje jako wstęp „do nabycia wyższych nauk przy dojrzalszym wieku i rozumie”. A młodzi ludzie kończący szkołę, która im „do wszystkiego drogę pokazać powinna”, będą „świadomi swych braków” potrafili dalej się kształcić, by „być sobie samym nauczycielami w dalszych latach”.